Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaani kirik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaani kirik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2015

Tallinn w blasku księżyca

Pora na kolejną wycieczkę po Tallinnie. Jednak tym razem będzie ona zdecydowanie krótsza w porównaniu do poprzedniej. Stolicę Estonii zwiedzaliśmy także wieczorową porą. Okazało się, że i wtedy absolutnie nie traci ona swojego uroku. Większość miejsc powinna być przez Was kojarzona z poprzedniego wpisu


To chyba oczywiste, że na wieczornym szlaku musiał  znaleźć się miejscowy Ratusz. Wygląda w miarę ciekawie- zarówno w dzień jak i w nocy. Teraz będzie naprawdę kolorowo. Zanim dotrzemy w okolice Soboru św. Aleksandra, to mijamy Ratusz z prawej strony i idziemy cały czas prosto. Jak na powyższym zdjęciu. Po 150 może 200 metrach ukazuje się ten pomnik - Vabaduse Monumet. Już z dołu można dostrzec jakieś różnokolorowe postacie. Gdy wejdziemy na górę wszystko staje się jasne. 


Widzimy przed sobą terakotową armię. Czyli kawałek Chin w Estonii :) 




Instalacja z jednej strony może wydawać się ciekawa. Ale  z drugiej strony, można zadawać sobie pytania jaki to ma związek z Estonią, o co chodzi ? Nie zagłębiając się jednak w sens tej wystawy, zobaczyliśmy jeszcze Plac Vabaduse wraz z kościołem św. Jana - Jaani kirik z góry i poszliśmy dalej. 


To również dobrze znane budowle z poprzedniego wpisu.




Tuż obok terakotowej armii, widać górujący nad wszystkim wspomniany gdzieś wyżej Sobór. Za dnia prezentuje się naprawdę elegancko, godnie. Wieczorem podobnie. Ładnie oświetlony no i jak dla mnie osobiście, to bardzo podoba mi się ten księżyc.



Poniżej budynek Estońskiej Poczty -  Eesti Post. Domyślam się, że to poczta główna.


Kolejny budynek.


Kiedy odejdzie się trochę od tych budynków, a wejdzie w wąskie uliczki, to zaczyna być bardzo cicho, może trochę tajemniczo. Czasem słychać tylko jakieś stukające obcasy, rzadko napotyka się ludzi.



Jednak są takie miejsca gdzie drogi się przecinają. Na przykład jeżeli idzie się na taras widokowy - Patkuli, aby podziwiać panoramę miasta. Wtedy trochę ludzi już jest. Jednak i potem drogi się rozchodzą. A miasto wygląda tak.



I to byłoby na tyle z wieczornego Tallinna. Kolejny wpis niedługo. Czy tą porą dnia estońska stolica przypadła Wam do gustu ? 

O Tallinnie również tu:

Tallinn portowo i przemysłowo


Miło, że tu zaglądasz. Życzę udanego weekendu :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly