niedziela, 20 września 2015

Bałkany - Zamek Rozafa w Albanii

Gdy się tak zastanawiam to stwierdzam, że napisałem całkiem sporo artykułów, w których pokazywałem Wam odwiedzone przeze mnie miejsca na Bałkanach. Ten wpis będzie już przedostatnim, w którym będziemy w tym regionie, ale z drugiej strony pierwszym, który będzie dotyczyć Albanii. Jak dotąd nie pojawiło się nic związanego z tym krajem. Dlatego też w tym oraz następnym wpisie trochę Albanii. Na dobry początek zapraszam Was na Zamek Rozafa. 


Zamek Rozafa wraz z twierdzą położony jest bardzo niedaleko miasta Szkodra (Shkodra), na wzgórzu o wysokości ok. 130 m n.p.m. Pozostałości zamku wraz z murami, kościołem św. Szczepana zachowały się naprawdę dobrze. 


Jadąc tam sądziłem, że będzie to coś podobnego w porównaniu do twierdzy w Kotorze. Jednak nie do końca tak jest. Pierwsza i podstawowa różnica jest taka, że Zamek Rozafa jest położony zdecydowanie niżej. Zatem wejście na górę nie jest tak wyczerpujące jak to miało miejsce w Kotorze. Niestety dokładnie nie pamiętam ile kosztował bilet wstępu choć kojarzy mi się, że była to kwota 200, albo 300 leków. To nie jest dużo. 



Albańczycy przywiązują dość dużą uwagę do tego obiektu, ponieważ kojarzony on jest z ważną bitwą o Szkodrę, która miła miejsce w XV wieku pomiędzy Albańczykami, a Turkami. 

Warto moim zdaniem wyjaśnić skąd pochodzi nazwa zamku, albo przynajmniej z czym jest związana, bo choć wydaje się to trochę straszne to jest ciekawe. Jak to zwykle bywa wokół nazwy krąży pewna legenda. W skrócie. Budowa zamku kompletnie nie udawała się trzem braciom. To co zostało wzniesione zaraz ulegało destrukcji. Pewnego dnia na miejscu budowy zjawił się szeptuch, który wyjawił jak można temu zaradzić. Należało zamurować żywcem kobietę - żonę któregoś z braci. Tak też się stało. Zamurowana została jedna z żon - Rozafa, która przyniosła mężczyznom posiłek. W związku z tym, że była ona także matką i to karmiącą więc postawiła jeden warunek. Miała być tak zamurowana, aby mogła widzieć na prawe oko, a jej prawe kończyny miały być na zewnątrz. Oprócz tego istotnym było to, aby jedna z piersi także nie była zamurowana, ponieważ musiała karmić dziecko. Ciało Rozafy rzekomo miało się zamienić w twarde, trudne do zniszczenia skały, a do tego przybrały białawy kolor od jej mleka. 


Na poniższym zdjęciu ruiny kościoła.



Na zamek przyjeżdża się także, a może w szczególności dla widoków, które można z niego podziwiać. Na rzeki Bunę i Drin, jezioro Szkoderskie, a także miasto Szkodra. Gdzie się nie obrócimy, naprawdę jest na co spojrzeć. 







Nie wiem jak Wam, ale mnie te widoki bardzo się podobają i miło mi jest do nich powrócić. Jest zróżnicowanie, malowniczo i ciekawie. Któryś krajobraz spodobał Wam się szczególnie ?






Na Zamku Rozafa wylądowałem już po zwiedzeniu miasta, które mogliście widzieć w oddali. Muszę przyznać, że zarówno Szkodra jak i to miejsce przypadło mi bardzo do gustu. Jednak o samym mieście w którymś z kolejnych wpisów. 

Lubicie tego typu miejsca jak zamki, twierdze ? Może macie ulubione ? Ktoś z Was był na Rozafie ? 

Inne bałkańskie wpisy możecie znaleźć tu: 









34 komentarze :

  1. Ależ zamczysko niezłe! Bardzo lubię zwiedzać zamki, ale na tego typu rzadko trafiam, bo te które widziałam, to większość tylko w Polsce. Póki co nie mam swojego ulubionego :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam Albanii ale zamek piękny a widoki fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poznałem, bardzo wybiórczo. Jednak na tyle co udało mi się tam zobaczyć stwierdzam, że chętnie tam wrócę i poznam więcej :)

      Usuń
  3. Przerażająca ta historia z żoną Rozafą! Okrutnicy! Mam nadzieję, że to tylko legenda :)
    Po jeziorze Szkoderskim miałam okazje płynąć - bardzo ładne jezioro i takie trochę tajemnicze...
    Generalnie Albania mojego serca szczególnie nie zdobyła - jedynie targ staroci w Kruji - zaczarowane miejsce :) Ale i tak, dzięki Twojemu postowi, miło powrócić do tamtych wspomnień :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zamki a zwłaszcza tego typu i bardzo chętnie czytam ich historie. Historia z żoną przerażająca i ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki, chernie pospacerowalabym po tych ruinach. Za to legenda przyprawiła mnie o ciarki na plecach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Albania to najpiękniejszy kraj na Bałkanach. A zdjęcia jak z bajki:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię zamki! :) Mam kilka na liście, które chciałabym zobaczyć, bo według mnie są naprawdę interesujące. Widoki są faktycznie niezłe, szczególnie ten drugi i ten na zielone pola/łąki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja lubię wszelkiego rodzaju zamki. Super. Wpadły mi w oko ruiny kościoła, mają w sobie coś niesamowitego, pięknego! Pytasz, który widok najpiękniejszy? No ja nie umiem się zdecydować, wszystkie są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No bardzo ładny, ale dalej jestem przekonania, że w Polsce mamy lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny zamek! Takie obiekty ja bardzo lubię! :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne to jezioro, a i zamek niczego sobie. Zupełnie nie znam tych klimatów, więc miło poczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat tam nie byłam, ale przejeżdżałam przez Albanię i bylam przerażoba. Bieda, dziury w ulicach, osły jedzące kartony - wtedy nawet nie myslalam, ze w Albanii moze byc co moze zachwycic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć nie byłem w zbyt wielu miejscach to po tej wizycie wiem, że Albania jest pełna kontrastów. Z jednej strony można tam spotkać o czym piszesz, a z drugiej strony zdawałoby się normalne, zwykłe życie jak wszędzie.

      Usuń
  13. Pusto tam! Nie było innych zwiedzających?

    OdpowiedzUsuń
  14. Pusto. Nie było. Może dlatego, że były to godziny mocno popołudniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne miejsce, bardzo klimatyczne i takie jakieś magiczne. Tylko czekać, aż zza któregoś rogu wyjdzie miejscowy skrzat :)

    Uwielbiam spacerować po zamkach, zawsze wtedy puszczam wodze fantazji i wyobrażam sobie, jak musieli żyć tam kiedyś ludzie. Z polskich zamków bardzo lubię ten w Reszlu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek w Reszlu kojarzę, nie byłem w środku, ale z zewnątrz, przechodziłem obok.

      Usuń
  16. Atrakcyjna okolica, szkoda że z zamku niezbyt wiele zostało... ale mimo to miejsce godne uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nieźle to wygląda. Ja niestety jeszcze nie byłam na żadnym zamku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety, w Albanii nie byłam, ale zamki uwielbiam. Różnego rodzaju, chociaż bardzo lubię takie klimatyczne ruiny czy warownie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, bo zazwyczaj te wszystkie ruiny są jednak trochę klimatyczne :)

      Usuń
  19. Zamki co do większości komentujących zamki niezbyt mnie fascynują,chyba że z przewodnikiem, jednakże widoki z niego co zupełnie co innego!:) jest czym nacieszyć oko

    OdpowiedzUsuń
  20. Jezioro Szkoderskie jest świetne, samego zamku nie widziałem, kiedy tam byłem. Następnym razem nadrobię zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach, jaka soczysta zieleń. Szkoda, że taką na wiosnę dopiero zobaczymy.

    Zamki i twierdze wielbię, więc z przyjemnością zwiedziłabym to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny... A jakie widoki z niego... Coś niesamowitego. Zupełnie inny niż nasze polskie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Zarówno zamek jak i widoki dokooła przecudne! Jestem fanką zamków i ruin i z wielką przyjemnością czytam wszystkie relacje. W dodatku Albania nie jest popularnym kierunkiem na blogach, co jeszcze dodatkowo zwiększa przyjemność czytania Twojego wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne widoki. A legenda - jedna z tych, o których wolałabym zapomnieć, ale chyba się nie da.

    OdpowiedzUsuń
  25. Albania to jeden z krajów, które planuje w niedalekiej przyszłości odwiedzić. Nie jest to zakątek świata tak popularny jak wiele innych celów turystycznych, ale jak widać na powyższych fotografiach ma swoje do zaoferowania.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wszelkiego rodzaju zamki i twierdze, gdy zaś związana jest z nimi jakaś tajemnica i legenda, niemal traktuję je jako wyzwanie, któremu muszę sprostać. Dlatego też powyższy wpis przyczynił się do wpisania Albanii na moją prywatną listę miejsc do odwiedzenia!
    P.S. Z ulubionych twierdz polecam Rumeli Hisar przy drugim moście na Bosforze w Stambule.

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie stare zamczyska to ja uwielbiam, bede musiala zapamietac miejsce, bo warte odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie stare zamczyska to ja uwielbiam, bede musiala zapamietac miejsce, bo warte odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Byłem w Szkodrze i na zamku. Albania ma w sobie potencjał turystyczny, jest tak inna od reszty Europy. Szkoda, że jedynym obcym językiem jakim się tam posługują, jest włoski...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz, zapraszamy do obserwowania. Jeżeli komentujesz jako "Anonimowy" podpisz się proszę, żebym wiedział jak mam do Ciebie się zwracać. Jednocześnie informujemy, że odwiedzamy komentujących. Nie ma potrzeby zostawiania adresu strony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly